E składniki – co trzeba wiedzieć?

E składniki to nic innego, jak dodatki do żywności, których obecnie w produktach występuje ponad 1500. Wyróżniamy pośród nich pięć grup podstawowych, a mianowicie barwniki, konserwanty, emulgatory, przeciwutleniacze oraz pozostałe. Rzadko kiedy znajdujemy takie składniki oznaczone symbolem „e”, które byłyby całkowicie obojętne dla naszego zdrowia. Zdecydowana większość ma pewien wpływ na organizm, choć u osób zdrowych nie wywołuje negatywnych skutków spożywania. A co z osobami nadwrażliwymi? Sprawdzamy, jak kupować będąc w zgodzie z „e”.

E składniki – idziemy na zakupy

Każdy składnik, który znajdujemy na etykiecie jest oznaczony symbolem „e”, a do tego nazwą. Część z takich substancji to pochodzenie naturalne, inne zaś są syntetykami powstającymi w laboratoriach. Obco brzmiące nazwy są dla nas trudne do rozpoznania i zrozumienia. Możemy jednak trzymać się kilku zasad zakupowych, dzięki czemu nasze wybory będą możliwie bezpiecznymi.

Największą uwagę na skład muszą zwracać astmatycy oraz osoby nadwrażliwe. Wszyscy, którzy zmagają się z różnego rodzaju schorzeniami, nie tylko po stronie układu pokarmowego. E składniki skutkują największym ryzykiem wystąpienia rozmaitych dolegliwości, gdy spożywane są w nadmiarze, a do tego przez długi czas. Czego warto unikać? W naszym jadłospisie nie powinno być zbyt dużych ilości napojów gazowanych, w których e składniki są powszechnie stosowane. Znajdziemy je również w słodyczach oraz wędlinach.

Najprościej trzymać się zasady, że im krótsza lista składników, w tym substancji chemicznych oznaczonych symbolem „e”, tym lepiej dla nas.

Nieszkodliwe i szkodliwe e

Spośród substancji, które nie muszą wzbudzać naszych podejrzeń, znajdziemy kurkuminę, karoteny, chlorofil, ryboflawinę, kwas askorbinowy, witaminę E, lecytynę czy pektynę.

Szkodliwe składniki mogące powodować powstanie reakcji alergicznych, to tartazyna, żółcień chinolinowa, żółcień pomarańczowa, a także koszelina. Rakotwórcze działanie wykazują: amarant, kwas benzoesowy i jego sole, azotyny, aspartam czy sacharyna. Dla kobiet w ciąży groźny jest kwas alginowy.

Rozsądny wybór

Nie jesteśmy w stanie uniknąć spożywania produktów, w których znajdują się substancje chemiczne. Możemy jednak świadomie wybierać i rezygnować bądź chociaż ograniczać ten asortyment, który nie dość, że obfituje w chemikalia, to do tego nie niesie ze sobą żadnych wartości.

Zadbajmy o wartościowy jadłospis na co dzień i o czas poświęcony na zakupach, głównie na zapoznanie się z etykietą każdego produktu, który weźmiemy do ręki. Dzięki temu e składniki nie będą nam zagrażać w tak dużym stopniu.

Ocena

Leave a Reply

CommentLuv badge