Nabiał bez laktozy – wybawienie dla alergików

Bez nabiału trudno wyobrazić sobie codzienny jadłospis. Nabiał bez laktozy to idealne i właściwie jedyne rozwiązanie dla osób, które zmagają się z nietolerancją laktozy. Dziś do wyboru mamy mleko bez laktozy, ser bez laktozy. Jogurty naturalne oraz owocowe czy też serki wiejskie, w których dodaje się specjalny enzym, jakiego brakuje osobom uczulonym. Z produktów korzystają coraz częściej także osoby niekoniecznie zmagające się z typową nietolerancją. Choć jest to problem powszechny, to jednak nawet ci, którzy nigdy nie mieli nietolerancji, po prostu źle się czują po produktach z laktozą. Przyjrzyjmy się im i zadecydujmy czy nabiał bez laktozy powinien zagościć w naszym jadłospisie.

Nabiał bez laktozy – co ze smakiem?

Produkty bez laktozy poddawane są pod wątpliwość, względem swoich wartości odżywczych. Skoro w mleku krowim mamy wapń i fosfor niezbędne do budowania kości i chroniące przed osteoporozą, to czy mleko bez laktozy ma jeszcze sens? Produkty tego typu nie bez powodu pojawiają się na rynku i możemy liczyć na to, że choć pozbawione trudnego do strawienia dla nas składnika, wciąż będą pożądane w codziennej diecie.

Nabiał bez laktozy jest chętnie wybierany także ze względu na swój smak. Mleko jest nieco słodsze i ciemniejsze. Jogurty wielu z nas wydają się smakować o wiele lepiej niż te tradycyjne. Zarówno naturalne, jak i owocowe. Specyficzny smak ma ser żółty bez laktozy. Są to jednak walory, które zaczynają nam odpowiadać. Gdy do tego dołożyć lepsze funkcjonowanie, uporanie się ze zgagą, biegunkami czy bólem brzucha, mamy produkt doskonały.

Sprawdź, jak reagujesz na laktozę

Wielokrotnie, przez długie lata zmagamy się z uciążliwymi dolegliwościami po stronie układu pokarmowego. Mniej, jak i bardziej odczuwanymi. Warto sprawdzić czy winowajcą nie jest właśnie laktoza. Można zrobić testy na alergie pokarmowe, ale i wykluczyć ze swojej codziennej diety produkty laktozowe. Jeśli po dwóch tygodniach odczujemy różnicę, na plus, to najpewniej laktoza nam nie służy.

Osoby, które zmagają się z wrodzoną nietolerancją, zwykle są zmuszone do całkowitego wykluczenia laktozy ze swojego jadłospisu. Mogą reagować silnymi reakcjami alergennymi. Jeśli jednak nietolerancja bądź dolegliwości różnego rodzaju pojawiają się dużo później, nawet w życiu dorosłym, nie trzeba kompletnie rezygnować z nabiału laktozowego. Wystarczy go ograniczyć. W końcu nie znajdziemy serków pleśniowych, kefirów czy maślanek, bez laktozy, a to w nich występują probiotyki.

Nawet, jeśli przeciwnicy wciąż będą uważać, że mleko bez laktozy to już nie mleko, dla osób, które dotąd cierpiały ze względu na szwankujący układ pokarmowy, nabiał bez laktozy staje się korzystnym rozwiązaniem. Warto przemyśleć wprowadzenie takich produktów do swojej diety. Lepsze samopoczucie jest równie kuszące, co ciekawy smak asortymentu bez laktozy.

Ocena

Leave a Reply

CommentLuv badge